ARCHIWUM AKTUALNOŚCI
4 punkty w Bytowie! 29.09.2004
Miłą niespodziankę sprawili juniorzy MKS-u w zaległych potyczkach w Bytowie. Czerwono-niebiescy wywalczyli na tradycyjnie trudnym terenie aż cztery oczka po dobrych, zaciętych meczach. Juniorzy starsi zremisowali 2:2, strzelając wyrównującą bramkę po ładnym uderzeniu Ryszarda Żywienia w ostatniej minucie gry. Wcześniej prowadziliśmy 1:0 za sprawą trafienia Piotra Grzechnika. Gospodarze tuż po zmianie stron nie wykorzystali rzutu karnego (wykonawca jedenastki posłał piłkę ponad poprzeczkę bramki Łukasza Żubrynowicza). W końcówce zadebiutował w bramce MKS-u Maciej Szmyt i pokazał się z dobrej strony broniąc dwie trudne piłki.

MKS Debrzno - Swe Pol Link Magda Bruskowo Wielkie 1:0 (0:0)
Nerwosol, relanium - potrzebne od zaraz
26.09.2004
Mecz walki, pełen twardych spięć, determinacji i charakteru z obu stron. To lubią kibice. Niestety, również spotkanie niewykorzystanych sytuacji, szczególnie ze strony czerwono-niebieskich. MKS mocno chciał zrehabilitować się za porażkę w bardzo kiepskim stylu w Dębnicy. Udało się, a wygrana jest tym cenniejsze, że odniesiona w rywalizacji z sąsiadem w tabeli. Można było się zaniepokoić, kiedy okazało się, że przystąpimy do meczu w ledwie trzynasto osobowym zestawieniu. Nie zagrali z różnych przyczyn: Marcin Soszka, Artur Markiewicz i Andrzej Jażdżewski. W pierwszym składzie wyszedł Karol Gromowski (bardzo przyzwoity występ), który dotąd w okręgówce zaliczył tylko 9-cio minutowy epizod w potyczce z Czarnymi Czarne. Pewną niespodzianką było posadzenie na ławce Leszka Begera.

Z Bruskowem pierwszy raz w historii 22.09.2004
26 września o godz. 15:00 w ósmej serii spotkań słupskiej okręgówki MKS zagra u siebie z ekipą Swe Pol Link Magda Bruskowo Wielkie. Będzie to niezwykle istotna potyczka dla obydwu klubów jako, że zmierzą się sąsiedzi w tabeli. Klub z Bruskowa, małej podsłupskiej miejscowości, stanowi dla nas dużą zagadkę, gdyż dotychczas MKS nie miał okazji zagrać z tym rywalem. Niewątpliwie zwraca uwagę oryginalna nazwa Swe Pol Link Magda, chociaż nam bardziej podoba się ta dawna, pod którą bruskowianie nadal funkcjonują na stronie www.90minut.pl, czyli Czarni. Cóż, takie czasy, sponsor daje pieniądze i wymaga reklamy, a że szyld to trochę taki językowy "koszmarek"...

Sokół Wyczechy przeciwnikiem w Pucharze Polski 21.09.2004
W siedzibie podokręgu słupskiego Pomorskiego Związku Piłki Nożnej odbyło się losowanie drugiej rundy rozgrywek o Puchar Polski edycji 2004/05. Na tym szczeblu będą już rywalizować kluby klasy okręgowej, a więc także MKS. Debrznian czeka wyjazdowa potyczka z beniaminkiem klasy A Sokołem Wyczechy, który w poprzedniej rundzie rozgromił Juve Uniechów 10:2. Mecz odbędzie się w środę 6 października o godz. 16:00. Szczegółowo o rywalu czerwono-niebieskich napiszemy za kilka dni. W tym miejscu przypominamy tylko, że MKS grał już w Pucharze Polski z Sokołem, a było to... ponad 12 lat temu. Wówczas, 23 sierpnia 1992 roku wygraliśmy w Debrznie 4:1.

Przełożone mecze juniorów 21.09.2004
Istotne zmiany zaszły w terminarzu rozgrywek klasy okręgowej juniorów. Dwa mecze z udziałem czerwono-niebieskich odbędą się w innych terminach, niż to pierwotnie planowano. Potyczki z Bytovią Bytów na prośbę MKS-u zostaną rozegrane w środę 29 września o godz. 15:30 i 17:30 (a nie w sobotę 25 września).
Z kolei konfrontacje z Granitem Koczała z 9 października zostały przesunięte na 6 listopada (godz. 11:00 i 13:00). Debrznianie udadzą się do Koczały 09.10.2004r., jednak nie po to, by rozegrać mecze ligowe, ale by wziąć udział w towarzyskim turnieju, którego gościem specjalnym ma być trener - legenda polskiej piłki nożnej Kazimierz Górski.

Koral Dębnica - MKS Debrzno 2:0 (2:0)
Ligowa młócka
19.09.2004
Rozczarowanie. Tylko takie słowo najbardziej lapidarnie może oddać uczucia towarzyszące wszystkim związanym z MKS-em po meczu w Dębnicy. Debrznianie rozegrali słabe zawody i zasłużenie ulegli gospodarzom, którzy też nie zachwycili. Ubiegłosezonowe potyczki obydwu klubów w klasie A stały na znacznie lepszym poziomie. Teraz oglądaliśmy futbol "nieuczesany", w którym więcej było przypadkowości niż przemyślanych i zamierzonych zagrań. Dlaczego wygrał Koral? Najprościej byłoby powiedzieć, że dlatego, iż dwukrotnie trafił do bramki naszego zespołu. To naturalnie truizm, a do tego dodałbym jeszcze, że czerwono-niebiescy grali zbyt "miękko", nie podjęli walki z rywalem. Ponadto nie stać nas było na stworzenie choćby jednej stuprocentowej okazji na gola.

Weekend na zero 18.09.2004
Trzy mecze MKS-u w miniony weekend i... zero goli. O niedzielnej konfrontacji seniorów w Dębnicy piszemy osobno, w sobotę nie zdołali strzelić choćby jednej bramki również juniorzy. Starsi ulegli Brdzie Przechlewo 0:2 (0:1). Mecz był wyrównany, chociaż goście zaprezentowali się nieco lepiej. Nie tylko zdobyli 2 gole, ale jeszcze kilkakrotnie zagrozili bramce Krzysztofa Grzechnika. MKS mógł odmienić losy spotkania, ale najpierw Damianowi Litwiniukowi (niecelna dobitka strzału Ryszarda Żywienia), a potem Żywieniowi (z wolnego w poprzeczkę) zabrakło precyzji.
Juniorzy młodsi bezbramkowo zremisowali z Brdą i rezultat w pełni oddaje to, co działo się na boisku.

Dziadek w "Klubie Sto" 14.09.2004
Ekskluzywny "Klub Sto" zrzeszający tych piłkarzy, którzy w historii MKS-u zdobyli co najmniej sto bramek dla zespołu seniorów w minioną niedzielę zyskał nowego członka. Jest nim Mirosław Kisełyczka. Popularny "Dziadek" w 25 min meczu ze Słupią Kobylnica zaprezentował swój "znak firmowy" czyli precyzyjnie przymierzył z rzutu wolnego zaliczając właśnie setne trafienie w ponad 11-letniej przygodzie z naszym klubem. Kapitan MKS-u znalazł się tym samym w doborowym towarzystwie najlepszych snajperów w dziejach czerwono-niebieskich z Debrzna: Andrzeja Korosia (196 goli), Leszka Begera (152) i Sylwestra Nylca (128). Serdeczne gratulacje!

MKS Debrzno - Słupia Kobylnica 4:2 (3:0)
Łatwe zwycięstwo
12.09.2004
MKS odniósł bezproblemowe zwycięstwo, które mogło i powinno być bardziej okazałe. Pokpiliśmy sprawę w samej końcówce, co "zaowocowało" utratą dwóch goli. Goście mogli być zatem zadowoleni z nikłej w sumie porażki, gdyż po grze, którą zademonstrowali 2:4 to dla nich najniższy wymiar kary. Drużynę gospodarzy poprowadził tym razem Mirosław Kisełyczka, w zastępstwie przebywającego poza Debrznem Mirosława Łepka.

Nasz rywal - Słupia Kobylnica 10.09.2004
12 września 2004 rok o godz. 15:00 w szóstej serii spotkań sezonu 2004/05 MKS zagra na własnym boisku ze Słupią Kobylnica. Zmierzymy się z beniaminkiem klasy okręgowej, drużyną, która po inauguracyjnym remisie ze Spartą Sycewice przegrała 4 kolejne mecze i zajmuje aktualnie z dorobkiem jednego punktu przedostatnią lokatę w tabeli. Słupia, to młody klub, założony w 1990 roku. Długo nie wychylał się poza klasę A, dopiero w 2001 roku po zajęciu drugiego miejsca w lidze i "lipnej" fuzji z upadającym MKS-em Słupsk kobylniczanie zameldowali się kuchennymi drzwiami w okręgówce. W 2003 roku przyszła degradacja, ale szybko Słupia odzyskała miejsce w V lidze, wygrywając swoją grupę A klasy.

150 goli Leszka Begera 07.09.2004
Bardzo cenne było zwycięstwo MKS-u ze Startem Miastko. Nareszcie debrznianie opuszczali plac gry z tarczą. Powody do osobistej satysfakcji miał również Leszek Beger, bowiem jego dwa trafienia walnie przyczyniły się do wygranej. Warto zaznaczyć, że bramka na 1:1 w 22 minucie miała wymiar szczególny dla Leszka. Otóż był to zarazem 150-ty gol w historii występów tego zawodnika w czerwono-niebieskim kostiumie. Przypomnijmy, że Beger zadebiutował w MKS-ie 16 lutego 1997 roku w towarzyskim spotkaniu z Brdą Przechlewo (3:3). Wcześniej reprezentował barwy Orła Białego Wałcz (juniorzy) i nieistniejących już dziś Czarnych Skrzatusz. Mecz ze Startem był 246 występem w MKS-ie tego piłkarza, a więc do kolejnego jubileuszu bardzo blisko. Obecny dorobek strzelecki (151 trafień) plasuje Begera na drugim miejscu klubowej "listy wszechczasów" za Andrzejem Korosiem (196 goli). Dziękujemy i prosimy o ciąg dalszy!

MKS Debrzno - Start Miastko 3:1 (2:1)
MKS reaktywacja
05.09.2004
Odetchnęliśmy z ulgą. Po trzykroć wreszcie: wreszcie dobra gra MKS-u, wreszcie zwycięstwo, wreszcie pierwsze punkty w sezonie 2004/05. Wprawdzie miastczanie głosili przed meczem, że jadą do nas po pewną wygraną, jednak czerwono-niebiescy skutecznie pokrzyżowali im te plany. Start po remisie z Brdą wydawał się być groźnym rywalem i takim rzeczywiście był, a szczególnie można się było obawiać Patryka Kitowskiego, Roberta Dorawy i Jarosława Pietrzykowskiego. Ten ostatni, do niedawna piłkarz IV ligowego Woskaru Szklarska Poręba był bardzo aktywny, chociaż wyróżniał się też... okazałym brzuszkiem.

"Niedzielan" zapewnił zwycięstwo 04.09.2004
Pełnym sukcesem zakończyła się wyprawa drużyn juniorskich MKS-u do Korzybia. Przywieźliśmy komplet punktów, zgodnie z założonym planem, ale łatwo wcale nie było.
Juniorzy starsi szybko przegrywali 0:2, doprowadzili po dwóch trafieniach Piotra Grzechnika do remisu, by decydującego gola zdobyć już w doliczonym czasie gry. Bohaterem dnia okazał się rezerwowy Grzegorz "Niedzielan" Pryba, który popisał się efektownym strzałem na wagę wygranej.

Nasz rywal - Start Miastko 01.09.2004
5 września 2004 roku o godz. 15:00 MKS w piątej serii ligowych zmagań w sezonie 2004/05 podejmie ekipę Startu Miastko. Będzie to konfrontacja dwóch zespołów, którym dotychczas zupełnie nie wiodło się w obecnej edycji. My jak wiadomo ponieśliśmy 4 porażki, natomiast miastczanie mają na koncie 2 przegrane i remis (mecz ze Startem Łeba został przełożony). Co istotne jednak, nasi przeciwnicy w poprzedniej kolejce zasygnalizowali zwyżkę formy remisując z jednym z faworytów do awansu Brdą Przechlewo.

Statystyki historyczne - uaktualnienie 31.08.2004
Zapraszamy do odwiedzenia działu "statystyki historyczne". Znajdziecie tam uaktualnione (stan na 15 lipca 2004 roku) dane dotyczące historii sekcji piłki nożnej MKS Debrzno i to zarówno drużyny seniorów, jak i zespołu juniorów starszych i młodszych.

Tylko punkt na inaugurację 30.08.2004
Średnio udany był początek rozgrywek klasy okręgowej juniorów dla naszych młodych piłkarzy. Po zaciętych bojach MKS wywalczył w dwóch meczach zaledwie jeden punkt, chociaż apetyty były nieco większe. Obydwa zespoły są w fazie przebudowy, mamy też nadzieję, że po wakacjach kadra ekip juniorskich naszego klubu zostanie powiększona. Tymczasem w najbliższą sobotę 4 września wyjazd do Korzybia. Mecze z Unią odbędą się w godzinach 10:00 i 12:00.

Polonez Bobrowniki - MKS Debrzno 3:0 (0:0)
Kłopotów ciąg dalszy
29.08.2004
MKS pozostaje bez zdobyczy punktowej w sezonie 2004/05. W IV kolejce ulegliśmy na wyjeździe Polonezowi Bobrowniki 0:3 i była to porażka zasłużona. Zdawało się, że z tym przeciwnikiem można powalczyć skutecznie, ale jak to zrobić, kiedy jedziemy na mecz gołą jedenastką? O ile część piłkarzy swoją absencję może racjonalnie wytłumaczyć, to dla przynajmniej kilku rozgrzeszenia nie ma. W jedenastu okręgówki nie obronimy i to jest oczywiście truizm, ale czy do wszystkich dociera ta prosta prawda. Brawa dla tych, którzy usiłowali stawić czoła Polonezowi i trzymali się dzielnie dość długo. Inicjatywa przez całe 90 minut należała do gospodarzy, my staraliśmy się konstruować kontrataki i chociaż nie stworzyliśmy żadnej "setki", to kilka razy zagroziliśmy bramce Wojciecha Rompskiego.

Polonez "na żywo" 26.08.2004
29 sierpnia 2004 roku o godz. 12:00 MKS zagra czwarte ligowe spotkanie w obecnym sezonie. Jedziemy tym razem do Damna, bo tam rozgrywa swoje mecze inny beniaminek Polonez Bobrowniki. Zapraszamy kibiców na naszą stronę, gdyż będziemy podawać, wzorem poprzedniego wyjazdu do Bytowa, wynik "na żywo".

Arkadiusz Lewenko ponownie w MKS-ie 25.08.2004
Kadra drużyny seniorów MKS Debrzno w ostatnich dniach została powiększona. Do rozgrywek zgłoszono Arkadiusza Lewenko. Dla Arka jest to powrót do gry w czerwono-niebieskich barwach po niemal 4-letniej przerwie. Ostatni raz w MKS-ie grał 24 września 2000 roku w przegranym 0:2 meczu klasy okręgowej z Orkanem Gostkowo. Ogółem w latach 1992-2000 (z trzyletnią przerwą 1996-99), rozegrał w naszym klubie 164 mecze zdobywając 75 goli. W większości występów grał jako napastnik lub pomocnik. Wielokrotnie gole Arka miały w przeszłości duże znaczenie, czego nie potrafili docenić czasami niektórzy kibice MKS-u, mający irracjonalny, negatywny stosunek do zawodnika. My mamy nadzieję, że doświadczenie A. Lewenko przyda się naszemu zespołowi i zaliczy on wiele udanych gier w czerwono-niebieskiej koszulce.

MKS Debrzno - Czarni Czarne 0:5 (0:0)
Czarny(ch) dzień
22.08.2004
Czasy, kiedy derby MKS - Czarni były wydarzeniem sezonu i należały do najbardziej emocjonujących i prestiżowych spotkań to na razie przeszłość. Dziś różnica w umiejętnościach między zespołami jest bardzo duża. Niestety, na naszą niekorzyść. Przegraliśmy bezdyskusyjnie 0:5, chociaż po pierwszych 45 minutach można było mieć nadzieję, że czerwono-niebiescy dadzą radę rywalom. Oglądaliśmy przecież wyrównaną grę i szansę na bramki z obu stron. W 11 min ostry strzał z narożnika pola karnego oddał Mirosław Kisełyczka, jednak Jarosław Handel był na posterunku. Czarni postraszyli nas w 18 min. Błąd Marcina Soszki próbował wykorzystać Grzegorz Kraska i w ostatniej chwili ofiarna interwencja Andrzeja Jażdżewskiego zapobiegła nieszczęściu.

MKS - Czarni: regionalny klasyk! 20.08.2004
22 sierpnia o godz. 15:00 w 3 kolejce rozgrywek MKS zagra u siebie z Czarnymi Czarne. Tego meczu nie trzeba specjalnie rekomendować kibicom debrzeńskim. Konfrontacja tych zespołów, to dla nas najbardziej klasyczne derby regionu. Rywalizacja MKS-u z Czarnymi w nieodległej przeszłości wzbudzała wiele emocji, także niestety tych niezdrowych. Szczególnie walka o awans do klasy okręgowej w 1995 roku zapadła w pamięci kibicom, ale również chociażby wygrana MKS-u 2:1 w Czarnem po powrocie naszego klubu na ziemię słupską w 1999 roku. Stosunki między klubami w ostatnich latach uległy normalizacji, obie strony szanują się wzajemnie. To pozytywny element rywalizacji i oby już tak pozostało w przyszłości. Kto będzie faworytem niedzielnego meczu? Za nami przemawia atut własnego boiska, za Czarnymi aktualna dyspozycja i miejsce w tabeli.

Rafał Tarczyluk w Juve Uniechów 20.08.2004
16 sierpnia została podpisana umowa czasowego transferowania (wypożyczenie do 31 grudnia 2004r.), do LKS Juve Uniechów Rafała Tarczyluka. Trudno mówić o dużej stracie dla MKS-u w przypadku odejścia tego zawodnika, ponieważ cały ubiegły sezon miał stracony i nie uczestniczył w meczach ligowych. "Borsuk" pojawił się tylko na zimowym sparingu z Kolejarzem Chojnice. Nie jest to więc wielki ubytek, jednak należy przypomnieć, że w latach 1999-2004 zawodnik ten rozegrał w barwach MKS-u 76 meczów, strzelając 12 bramek. Ma na swoim koncie sporo udanych występów w ekipie czerwno-niebieskich, szczególnie na lewej stronie linii pomocy. Ponieważ Rafał nie był zainteresowany dalszą grą w naszym klubie, został wypożyczony do A - klasowego Juve Uniechów, gdzie spędzi rundę jesienną. Co wydarzy się po 1 stycznia 2005 trudno na dziś wyrokować.

Bytovia Bytów - MKS Debrzno 7:5 (2:2)
Wymiana ciosów
18.08.2004
12 goli w Bytowie! Któż mógł spodziewać się tak dramatycznego przebiegu spotkania Bytovii z MKS-em. Zdecydowanym faworytem byli gospodarze, dla których celem numer jeden jest w tym sezonie bezpośredni awans do IV ligi. Debrznianie po falstarcie z Pęplinem jechali do "jaskini lwa" z dużymi obawami. Skazywani na wysoką porażkę czerwono-niebiescy zaprezentowali się jednak korzystnie, podjęli walkę i byli bliscy sprawienia supersensacji. W składzie MKS-u nastąpiły 3 roszady w porównaniu z inauguracyjną potyczką z Karolem. W bloku obronnym po dłuższej przerwie pojawił się Radosław Petrecki i Maciej Sadowski, z po pauzie za kartki wrócił Ireneusz Nowak. Zagraliśmy piątką pomocników, z przodu operował tylko wysunięty Radosław Wójtowicz.

Bytovia - MKS wynik "na żywo" pierwszy raz w historii 16.08.2004
Dla sympatyków MKS-u mamy interesującą wiadomość. Zapraszamy na naszą stronę internetową 18 sierpnia od godz. 18:15. Będzie tu można śledzić "na żywo" rezultat spotkania klasy okręgowej Bytovia Bytów - MKS Debrzno. Trzymajmy kciuki za czerwono-niebieskich.

Nie możesz jechać na mecz z drużyną, wejdź na www.mksdebrzno.prv.pl gdzie będziesz mógł śledzić na bieżąco wydarzenia ze stadionu w Bytowie. Czekamy na Wasze opinie w tej sprawie, jeśli pomysł się przyjmie i będzie zainteresowanie fanów, w przyszłości istnieje szansa na kontynuacje tego przedsięwzięcia.

Teraz Bytovia 16.08.2004
W drugiej serii ligowej edycji 2004/05 18 sierpnia MKS zagra na wyjeździe z Bytovią Bytów. To z pewnością będzie bardzo trudny egzamin dla czerwono-niebieskich. Zdecydowanym faworytem konfrontacji są gospodarze, mierzący od kilku lat w awans do IV ligi. My wierzymy w ambitną walkę debrznian i pokazanie, że zasługują oni na miejsce w okręgówce. Do drużyny wraca Ireneusz Nowak, który w meczu z Karolem pauzował za kartki z poprzedniego sezonu.

MKS Debrzno - SC Karol Pęplino 1:3 (0:1)
Falstart
15.08.2004
To była nieudana inauguracja sezonu w wykonaniu czerwono-niebieskich. Przed meczem mówiło się, że Karol s.c. Pęplino to jedna z drużyn, które MKS może pokonać. Tymczasem jedyny pozytywny akcent letniego, niedzielnego popołudnia miał miejsce przed pierwszym gwizdkiem. Przedstawiciele podokręgu słupskiego Pomorskiego Związku Piłki Nożnej: Stanisław Kustra i Zenon Motek wręczyli kapitanowi MKS-u Mirosławowi Kisełyczce okazały puchar upamiętniający awans debrznian do klasy okręgowej.

Wakacje 2004 12.08.2004
MKS Debrzno jest organizatorem turnieju piłki nożnej "dzikich drużyn" Wakacje 2004. W imprezie mogą wziąć udział chłopcy urodzeni w roku 1986 i młodsi. Zawody odbędą się 20 sierpnia 2004 roku w piątek od godz. 10:00 na stadionie MKS-u. Zgłoszeń drużyn 7 - osobowych można dokonywać pod numerami telefonów: 83 35 487 lub 609 266 529, oraz bezpośrednio przed turniejem do godz. 9:30. Zapraszamy!

Andrzej Koroś w Brdzie Przechlewo 11.08.2004
Drużyna seniorów MKS Debrzno doznała dużego osłabienia tuż przed rozpoczęciem nowego sezonu. Do Brdy Przechlewo z dniem 11 sierpnia 2004 roku transferowany został Andrzej Koroś. O przenosinach "Korka" do Przechlewa mówiło się w Debrznie od jakiegoś czasu, teraz stało się to faktem. Kibic zada zapewne zasadne pytanie: dlaczego? Odpowiedź jest prosta: MKS nie ma żadnych argumentów by zatrzymywać zawodników poza odwoływaniem się do górnolotnych stwierdzeń typu lokalny patriotyzm, "barwy klubowe" itd. Andrzej zgłaszał chęć spróbowania czegoś nowego, gry o wyższe cele, sprawdzenia się w innym środowisku, w być może lepiej poukładanym klubie. My tracimy najlepszego snajpera w historii, zawodnika, którego wizytówką jest aż 196 goli zdobytych w 278 meczach w barwach MKS-u. "Korek" debiutował w czerwono-niebieskiej koszulce 30 października 1994 roku w meczu klasy A Spółdzielca Nadziejewo - MKS 1:5. W sezonach 1997/98, 1998/99, 1999/2000, 2001/02, 2002/03 i 2003/04, a więc w sześciu edycjach ligowych był najskuteczniejszym piłkarzem ekipy z Debrzna. To obrazuje, jak ważną rolę pełnił w naszej drużynie. W nowym otoczeniu życzymy Andrzejowi powodzenia żywiąc nadzieję, że rozstanie z klubem nie jest ostateczne i w przyszłości bliższej lub dalszej ponownie zagra dla MKS-u.

Nasz rywal - SC Karol Pęplino 10.08.2004
15 sierpnia 2004 roku o godz. 15:00 na inaugurację sezonu ligowego MKS Debrzno zagra u siebie z Karolem s.c. Pęplino. Po rocznej przerwie wracamy na boiska słupskiej klasy okręgowej i czerwono-niebiescy chcą rozpocząć rozgrywki od zwycięstwa. Zagramy z rywalem nieobliczalnym, niewygodnym, ale będącym niewątpliwie w zasięgu debrznian. Trudno wyrokować w jakich składach przystąpią do spotkania obydwa zespoły, gdyż wciąż w obu klubach sporo niewiadomych. Pewne jest, że w ekipie z Pęplina nie ujrzymy aż 4 piłkarzy odbywających kary dyskwalifikacji. Są to: Grzegorz Cieślicki (zawieszony do 10 czerwca 2005 roku), Michał Podedworny (pauza do 18 grudnia 2006 roku!), Radosław Polechoński (1 mecz) i Tomasz Cytlau (3 mecze). Ten ostatni nie jest już zresztą piłkarzem Karola, gdyż przeniósł się do Gryfa 95 Słupsk.

Krajna Sępólno Krajeńskie - MKS Debrzno 6:3 (3:1)
Porażka na koniec przygotowań
08.08.2004
W ostatnim meczu sparingowym MKS przegrał z Krajną Sępólno Krajeńskie 3:6. Niestety było to słabe spotkanie debrznian, a na dodatek ponownie na mecz stawiło się tylko 12 zawodników. W tej sytuacji jedyne co cieszy, to możliwość gry na dobrze przygotowanej płycie boiska i w obecności sporej jak na mecz kontrolny ilości widzów. Tylko fragmentami dorównywaliśmy piłkarsko Krajnie i 7 dni przed inauguracją ligi niepokój o losy czerwono-niebieskich w klasie okręgowej nie jest mniejszy niż kilka tygodni temu.

Mirosław Łepek trenerem drużyny seniorów 02.08.2004
Zespół seniorów MKS-u ma od 1 sierpnia nowego trenera. Szereg rozmów, konsultacji i dywagacji - tak wyglądał w skrócie ostatni tydzień lipca w klubie i wokół niego. Ostatecznie zarząd zadecydował o zmianie na tym newralgicznym stanowisku. Prowadzącego seniorów przez minione dwa sezony Sylwestra Nylca zastąpił Mirosław Łepek. "Siwy" to postać doskonale znana kibicom piłki nożnej w Debrznie. Należy do wąskiego grona zawodników o których można mówić "najlepsi w historii Żagla i MKS-u". W Żaglu Łepek przez wiele lat należał do kluczowych piłkarzy, wielokrotnie był najlepszym strzelcem drużyny. W MKS-ie w okresie od 23 września 1992 do 17 października 1999 roku rozegrał 105 meczów zdobywając 49 goli. W sezonach 1992/93 (klasa B) oraz 1993/94 (klasa A) był najlepszym snajperem ekipy MKS-u. Po przerwie wrócił do zespołu pełniąc w pamiętnej edycji 1997/98 odpowiedzialną funkcję ostatniego obrońcy. Walnie przyczynił się wówczas do mistrzostwa pilskiej klasy okręgowej. Łepek prowadził już zespół seniorów MKS-u. Było to jesienią 1994 roku, kiedy to pełnił obowiązki grającego trenera drużyny. Nowemu szkoleniowcowi życzymy wielu sukcesów z czerwono-niebieskimi, jednocześnie kierując podziękowania w stronę Sylwestra Nylca, sprawującego pieczę nad zespołem w minionych 2 latach.

Puchar dla GLKS Wysoka 02.08.2004
Gdyby spojrzeć na usytuowanie uczestników szóstego turnieju piłki nożnej seniorów o "Puchar Lata" w piłkarskiej hierarchii, za faworyta rywalizacji uchodziłby Start Miastko, a za najsłabszy zespół GLKS Wysoka. Nic podobnego, w tego typu imprezach nie ma to większego znaczenia. Drużyny grają w mocno eksperymentalnych zestawieniach, próbują nowych zawodników, często juniorów. Okres wakacyjny nie sprzyja mobilizacji wszystkich sił. Z drugiej strony przecież nowy sezon zaczyna się już lada chwila i trzeba szybko krystalizować skład.

Godziny meczów w Debrznie 28.07.2004
Ustalone zostały godziny rozpoczęcia spotkań ligowych rozgrywanych przez MKS Debrzno w roli gospodarza w rundzie jesiennej sezonu 2004/05. Pierwsze 6 spotkań (15 sierpnia z Karolem Pęplino, 22 sierpnia z Czarnymi Czarne, 5 września ze Startem Miastko, 12 września ze Słupią Kobylnica, 26 września ze Swe Pol Link Bruskowo Wielkie oraz 10 października z Błękitnymi Główczyce) seniorzy MKS-u będą rozpoczynać o godz. 15:00, mecz z Brdą Przechlewo (24 października) odbędzie się o godz. 14:00, natomiast potyczka z Piastem Człuchów (7 listopada) rozpocznie się o godz. 13:00.
Wszystkie 4 mecze juniorów starszych i młodszych MKS-u w tej rundzie (28 sierpnia z Czarnymi Czarne, 18 września z Brdą Przechlewo, 2 października z GKS-em Kołczygłowy oraz 16 października z Koralem Dębnica) rozpoczną się o godz. 12:00 i 14:00.

Puchar Lata po raz szósty 27.07.2004
1 sierpnia w godzinach 11:00 - 17:30 na stadionie MKS-u odbędzie się szósta edycja turnieju piłki nożnej seniorów o "Puchar Lata". Ta impreza już na stałe wpisała się w kalendarz wydarzeń sportowych w grodzie nad Debrzynką. Towarzyski turniej to doskonała okazja do skonfrontowania umiejętności 4 drużyn na kilkanaście dni przed startem nowego sezonu. Tradycją stało się zapraszanie do Debrzna co roku innego zestawu klubów. Tak będzie również teraz. W imprezie wystąpią zatem oprócz gospodarzy: Zamek Gołańcz (pilska klasa okręgowa), GLKS Wysoka (wicemistrz pilskiej klasy A) i Start Miastko (słupska klasa okręgowa). W tym roku honorowy patronat nad Pucharem Lata objął Burmistrz Miasta i Gminy Debrzno Mirosław Burak.

Awans bez euforii 27.07.2004
To miało być szerokie podsumowanie minionego sezonu, ocena tego jak grał MKS w edycji 2003/04. Na spokojnie, bez emocji, 2 tygodnie po zakończeniu gier barażowych. Ponieważ teraz ważniejsze jest to, co przed nami ograniczę się do ogólnego skomentowania rozdziału w historii klubu pod tytułem "MKS w klasie A". Zrezygnowałem świadomie z cenzurek indywidualnych poszczególnych zawodników wychodząc z założenia, że wszyscy dołożyli cegiełkę zarówno do zwycięstw, jak i porażek, każdy z piłkarzy miał dobre i słabsze dni, cel jaki postawiliśmy sobie przed sezonem był jasny: powrót po rocznej przerwie do klasy okręgowej.

MKS Debrzno - Krajna Sępólno Krajeńskie 2:5 (2:1)
Sparing - nieporozumienie
25.07.2004
Mecz towarzyski z wicemistrzem kujawsko-pomorskiej klasy A, Krajną Sępólno Krajeńskie należy zaliczyć do kategorii "nieporozumień". Jak bowiem inaczej skomentować fakt, że zebraliśmy zaledwie dwunastu piłkarzy na spotkanie kontrolne u siebie? W tej dwunastce było dwóch bramkarzy (stąd występ Daniela Janusza w polu), oraz absolutny debiutant, junior młodszy (!) Piotr Staniol. Na dodatek nie miał kto poprowadzić zespołu. Blamaż czerwono-niebieskich i któryś już z rzędu dzwonek alarmowy. Trzy tygodnie do ligi, a my jesteśmy już nie tyle w "lesie" co w "dżungli". W tej sytuacji rozgrywanie gier sparingowych kompletnie mija się z celem. Nie przynoszą one żadnej korzyści ani naszej drużynie, ani rywalom. Będzie lepiej? Ponoć już było...

Z Pęplinem na inaugurację 16.07.2004
Trudny początek czeka czerwono-niebieskich w nowym sezonie w klasie okręgowej. Nie ma wprawdzie jeszcze oficjalnego terminarza całej rundy jesiennej, ale znamy "rozkład jazdy" MKS-u w pierwszych 4 kolejkach. 15 sierpnia przyjedzie do Debrzna na inaugurację Karol s.c. Pęplino, trzy dni później przyjdzie debrznianom zmierzyć się na wyjeździe z Bytovią Bytów. 22 sierpnia zawitają do Debrzna Czarni Czarne. Natomiast 29 sierpnia czeka nasz zespół wyjazd na mecz z Polonezem Bobrowniki. Czekamy niecierpliwie na dokładny terminarz klasy okręgowej, który po otrzymaniu umieścimy na naszej stronie.

Sparingi MKS-u 16.07.2004
Przed rozpoczynającym się 15 sierpnia nowym sezonem seniorzy MKS-u rozegrają następujące gry sparingowe:

   25 lipca (godz. 17:30) MKS Debrzno - Krajna Sępólno Krajeńskie

   1 sierpnia (godz. 11:00 - 17:00) VI turniej o "Puchar Lata" z udziałem:
    Zamek Gołańcz, GLKS Wysoka, Start Miastko i MKS Debrzno

   8 sierpnia (godz. 17:30) Krajna Sępólno Krajeńskie - MKS Debrzno

Skład i terminy klasy okręgowej 2004/05 13.07.2004
15 sierpnia ruszają rozgrywki słupskiej klasy okręgowej edycji 2004/05. Znane są już terminy w jakich rozegrane zostaną mecze rundy jesiennej. Piłkarze wybiegną na boisko 15, 18, 22 i 29 sierpnia, 5, 12, 19 i 26 września, 3, 10, 17, 24 i 30 października oraz 7 i 14 listopada. Mecze odbywać się będą w niedziele, za wyjątkiem terminów: 18 sierpnia (środa) i 30 października (sobota). W okręgówce zagrają spadkowicze z IV ligi: Pogoń Lębork, Sparta Sycewice i Wybrzeże Objazda, mistrzowie klasy A: Słupia Kobylnica, Polonez Bobrowniki i Koral Dębnica, wicemistrzowie klasy A (awans po barażach): Swe Pol Link Bruskowo Wielkie i MKS Debrzno oraz kluby grające w tej lidze w poprzednim sezonie czyli: Brda Przechlewo, Bytovia Bytów, Czarni Czarne, Start Miastko, Start Łeba, Piast Człuchów, Błękitni Główczyce i Karol s.c. Pęplino. Absolutnymi debiutantami na tym szczeblu będą: Swe Pol Link i Koral. MKS Debrzno nie miał do tej pory okazji zagrać żadnego oficjalnego spotkania z Pogonią Lębork, Błękitnymi Główczyce i Swe Pol Link Bruskowo Wielkie. Do końca tygodnia powinien być już znany "rozkład jazdy" MKS-u na rundę jesienną. Po jego otrzymaniu niezwłocznie umieścimy informację na naszej stronie internetowej.

MKS Debrzno - Unia Korzybie 2:3 (1:0)
Dreszczowiec, ale okręgówka dla MKS-u
11.07.2004
Czerwono-niebiescy znowu w okręgówce! Wracamy po rocznej przerwie do V ligi, po dramatycznym dwumeczu barażowym z Unią Korzybie, w którym było wszystko, od radości po niepewność co do ostatecznego rozstrzygnięcia. Pisaliśmy przed tygodniem, że nie można się upajać znakomitą zaliczką (3:1) z Korzybia, że nic nie jest jeszcze przesądzone. Wiedzieliśmy, że czeka nasz zespół twarda walka w rewanżu, tym bardziej iż Unia świetnie wiosną prezentowała się właśnie na wyjazdach. To się potwierdziło, chociaż gdyby nie zabrakło nam konsekwencji taktycznej oraz przede wszystkim sił w ostatnich 30 minutach, do dramatycznej końcówki wcale nie musiałoby dojść. Rozpoczęliśmy spotkanie w niemal identycznym zestawieniu jak 7 dni wcześniej. Zabrakło tylko Pawła Władyczaka, którego zastąpił w wyjściowej jedenastce Paweł Wegner.

Słupskie walkowery 09.07.2004
Wczoraj w biurze rozgrywek w Słupsku, na posiedzeniu Wydziału Gier Podokręgu Słupskiego Pomorskiego ZPN, podjęto decyzje o zweryfikowaniu wyników spotkań barażowych.
W meczu o prawo gry w klasie A sezonu 2004/2005 - Kurier/Grom Nakla - LKS Łebunia (na boisku 5:1), przyznano walkower na korzyść LKS 0:3. Udowodniono udział w spotkaniu nieuprawnionych zawodników w zespole Kuriera/Gromu (posiłki z drużyny grającej w grupie gdańskiej). W wyniku tej decyzji prawo gry w klasie A uzyskała ekipa z Łebuni, Kurier/Grom spadł do klasy B.
W meczu o prawo gry w klasie okręgowej sezonu 2004/2005 - Rowokół Smołdzino - Karol s.c. Pęplino (na boisku 0:0), przyznano walkower na korzyść Karola 0:3. W zespole Rowokołu wystąpili nieuprawnieni piłkarze (m.in. gra na cudze karty zawodnicze).
Autor: Robert Szychowski

MKS - Unia, decydujące starcie 07.07.2004
11 lipca 2004 roku o godz. 16:00 odbędzie się w Debrznie rewanżowy mecz barażowy o miejsce w klasie okręgowej seniorów na sezon 2004/05. Wiadomo na pewno, że w meczu tym nie zagra Paweł Władyczak, który od 5 lipca przechodzi sześciotygodniowe studenckie przeszkolenie wojskowe. Nie zagra również Krzysztof Borkowski, który jest kontuzjowany. Pod znakiem zapytania stoi występ Marcina Soszki, poobijanego w pierwszym meczu. Do dyspozycji Sylwestra Nylca będą za to tym razem Mirosław Kisełyczka i Artur Markiewicz. W obu drużynach żaden z zawodników nie pauzuje za kartki. Sędzią głównym spotkania będzie czwartoligowy arbiter z Ustki Piotr Kurowski. Kibice w Debrznie obejrzą szóste w historii spotkanie między MKS-em i Unią. W sezonie 2001/02 przegraliśmy na wyjeździe 3:4, by wygrać w rewanżu 4:2. W edycji 2002/03 ulegliśmy Unii 2:6, natomiast w Debrznie padł remis 3:3. Doliczając pierwszą potyczkę barażową bilans konfrontacji MKS-u z Unią jest następujący: dwa zwycięstwa czerwono-niebieskich, jeden remis, dwie wygrane korzybian, bramki 16:15 dla naszych rywali.

Unia Korzybie - MKS Debrzno 1:3 (0:2)
MKS bliżej okręgówki
04.07.2004
Kibice MKS-u, którzy nie mieli okazji obejrzeć meczu w Korzybiu, a także dziennikarze dzwoniący po spotkaniu z pytaniem o rezultat niedowierzali. 3:1 dla czerwono-niebieskich to znakomita zaliczka na rewanż, to tyleż dobry, co (przyznajmy to) zaskakujący dla wielu wynik. Co by nie mówić, to Unia była (jest?) faworytem dwumeczu barażowego. Po pierwsze korzybianie zajęli najwyższe, dziewiąte miejsce spośród klubów okręgówki zmuszonych do dodatkowych meczów. Po drugie wiosną nasi rywale zdobyli aż 25 punktów, podczas gdy jesienią zaledwie 12. Po trzecie końcówka sezonu była dla Unii pomyślna, gdyż zanotowała ona serię siedmiu gier bez przegranej. Po czwarte wreszcie i bodaj najważniejsze: MKS grał w rundzie rewanżowej nierówno, zanotował kilka istotnych i brzemiennych w skutki wpadek, co czyniło naszą ekipę mocno nieobliczalną.

Z Unią Korzybie o okręgówkę 01.07.2004
Dziś o godz. 16:00 w Słupsku na posiedzeniu zespołu do spraw gier podokręgu słupskiego Pomorskiego Związku Piłki Nożnej odbyło się losowanie par meczów barażowych o miejsce w klasie okręgowej na sezon 2004/05.
4 lipca (niedziela) odbędą się następujące mecze:

   Unia Korzybie - MKS Debrzno (godz. 16:00)
   Swe Pol Link Bruskowo Wielkie - Kaszubia Studzienice (godz. 17:00)
   Rowokół Smołdzino - Karol Pęplino (godz. 12:00)

Rewanże zaplanowano na 11 lipca. Mecze w Debrznie i Pęplinie rozpoczną się o godz. 16:00. Nie ustalono godziny meczu w Studzienicach.

::  Copyright © 2003-2021 MKS Debrzno  ::  Web design by Robert Białek  ::  Wszelkie prawa zastrzeżone  ::