ARCHIWUM AKTUALNOŚCI
Pięć goli Szeligi, rekord Klejdysza 19.04.2008r.
Osiemnaście bramek zdobyli w dwóch sobotnich meczach juniorzy MKS-u. Myśliwiec Tuchomie nie sprawił najmniejszych problemów naszej młodzieży, stąd efektowne, bardzo wysokie zwycięstwa. W potyczce juniorów starszych można było oczekiwać w miarę wyrównanej gry, wszak jesienią wygraliśmy w Tuchomiu zaledwie 3:2. Tym razem rywale "trzymali fason" do 41 min., przegrywając tylko dwoma golami. Potem zdobywaliśmy bramkę za bramką, ostatecznie gromiąc przeciwnika 11:0.
Wydarzeniem dnia było pięć trafień najskuteczniejszego w tym sezonie wśród czerwono-niebieskich Wojciecha Szeligi. Na duże brawa z pewnością zasłużył Karol Ryngwelski, który zaliczył bodaj najlepszy swój występ w MKS-ie. Dobrą grę ukoronował wpisaniem się na listę strzelców, na co z pewnością zasłużył swą ambitną postawą przez całe 90 minut. Niemal pół godziny przyszło nam czekać na zdobycie prowadzenia przez juniorów młodszych. Gol Łukasza Klukowskiego "otworzył wynik", a kiedy Patryk Klejdysz w ostatnich sekundach pierwszej odsłony podwyższył na 2:0 było po meczu. Druga część to pięć kolejnych trafień i... rekord "Kleja". Patryk zdobył z Myśliwcem 4 bramki, ma już 22 gole w tym sezonie i... 37 w historii gry w zespole juniorów młodszych, co jest rekordem wszechczasów w MKS-ie. Poprzedni lider tej klasyfikacji Paweł Wegner ma teraz o jedną bramkę mniej. Żeby jednak nie "przesłodzić", trzeba zaznaczyć, że Klejdysz zmarnował jeszcze co najmniej trzy "setki", a więc jego dorobek mógł i powinien być pokaźniejszy. Gola zdobył także Andrzej Wałaszewski, wracający do gry po kontuzji. Potrzebował na to ledwie pięciu minut po wejściu w końcówce spotkania z ławki rezerwowych. W protokole zapisał się też bramkarz MKS-u Tomasz Kowalczyk. "Kowal" bez skrupułów wykorzystał rzut karny podyktowany za faul, którego... nie było (Klukowski przewrócił się na piłce, a nie został podcięty przez rywala). Tomek w przeszłości próbował już wykorzystać jedenastkę, jednak pierwsza próba (w Korzybiu wiosną 2006 roku) była nieudana. Teraz dopiął swego i poniekąd skopiował wyczyn... ojca Adama, który w czerwcu 1997 roku podczas zwycięskiego 5:0 meczu klasy okręgowej seniorów z Pogonią Łobżenica również zdobył gola z "wapna"!.
Poważniejsze sprawdziany dopiero przez czerwono-niebieskimi. 24 kwietnia o godz. 17:00 wyjazdowe spotkanie z Piastem Człuchów (juniorzy młodsi). Dwa dni później o godz. 12:00 ich starsi koledzy zmierzą się w Udorpiu z Uranią.

Juniorzy starsi:
MKS Debrzno - Myśliwiec Tuchomie 11:0 (5:0)
Bramki: Wojciech Szeliga (41, 44, 54, 63, 86), Patryk Borkowski (16, 42), Łukasz Dudzic (19, 65), Marcin Walkiewicz (47), Karol Ryngwelski (71)
Skład: Kowalczyk - Szczubiał (78 A.Taras), Piekarski, Borkowski, Bronowicki - K.Dudzic, Ł.Dudzic, Ryngwelski, Romanowski - Szeliga, Walkiewicz

Juniorzy młodsi:
MKS Debrzno - Myśliwiec Tuchomie 7:0 (2:0)
Bramki: Patryk Klejdysz (40, 42, 52, 64), Łukasz Klukowski (27), Tomasz Kowalczyk (48-k), Andrzej Wałaszewski (69)
Skład: Kowalczyk - Jadwidzic (64 Wałaszewski), W.Taras, Maślanyk (60 Kwaśniewski), B.Bucholc - Wołek, Marczak, Sekta (41 Kubiak), Paliwoda (60 Molenda) - Klukowski, Klejdysz

::  Copyright © 2003-2021 MKS Debrzno  ::  Web design by Robert Białek  ::  Wszelkie prawa zastrzeżone  ::