ARCHIWUM AKTUALNOŚCI
Wbrew logice i zdrowemu rozsądkowi 23.06.2008r.
Jedną z pierwszych decyzji nowego (raczej z nazwy, bowiem w porównaniu z poprzednią kadencją zmiany są jedynie kosmetyczne) Zarządu Pomorskiego Związku Piłki Nożnej wybranego na Walnym Zgromadzeniu Delegatów 31 maja w Gdańsku było podjęcie w dniu 10 czerwca uchwały o liczebności drużyn juniorskich w klubach grających w poszczególnych klasach rozgrywkowych na sezon 2008/09. Zamiast dbać o rozwój futbolu młodzieżowego działacze wymyślili otóż, że zmniejszą wymagania wobec członków związku.
Dotąd występując w IV lidze trzeba było posiadać trzy zespoły juniorskie, od najbliższego sezonu tylko dwa. Podobnie będzie niżej. W klasie okręgowej zamiast dotychczasowych dwóch, wystarczy zgłosić jeden. "Na całość" zarząd poszedł w przypadku klubów klasy A i B. Tam, jeśli nie chcesz, wcale nie musisz szkolić juniorów! Niewiarygodne, lecz jednak prawdziwe. Trudno uwierzyć, ale takie są fakty. Zaiste "rewolucyjny" i "nowatorski" to pomysł. Powyższa decyzja to zdecydowany krok w tył i działanie na szkodę piłki nożnej i co do tego nie mam żadnych wątpliwości. Oczywiście uchwała nie zabrania klubom (tego by jeszcze brakowało) zgłoszenia większej liczby drużyn młodzieżowych do rozgrywek niż wynika to z klasy, w której występują seniorzy. Znając jednak realia, jeśli nie ma wymogu, w zdecydowanej większości przypadków będziemy obserwować "pójście na łatwiznę". Przekonamy się zresztą o tym już za kilka tygodni. Jestem niemal pewien, że "zachęceni" przez związkowych działaczy ludzie w terenie zgłoszą znacznie mniej zespołów do ligi niż w edycji 2007/08. Naprawdę chciałbym się mylić, ale wszystkie znaki na ziemi i niebie na to wskazują.
Nie wiadomo na tę chwilę rzecz jasna do końca jak postąpią inni, my możemy napisać o tym, co dotyczy MKS-u. Mimo spadku seniorów do klasy A, klub nadal będzie prowadził szkolenie w dwóch drużynach juniorskich (starsi i młodsi). Zostanie więc zachowany status quo. To zapewni stałą obecność w klubie kilkudziesięciu młodych adeptów futbolu. Dwie drużyny młodzieżowe czerwono-niebieskich regularnie uczestniczą zresztą w rozgrywkach mistrzowskich od edycji 1999/2000, czyli od momentu powrotu MKS-u z OZPN Piła do ówczesnego OZPN Słupsk. Pamiętam dobrze, jakie obawy towarzyszyły nam latem 1999 r., kiedy w kilkanaście dni trzeba było stworzyć zespół juniorów młodszych i przygotować do ligi. Później jednakże wyłącznie chwaliliśmy ów wymóg posiadania 2 zespołów juniorskich w okręgówce. W sezonie 2000/01 w MKS-ie były nawet 3 grupy młodzieżowe, gdyż zgłoszono do rozgrywek również ekipę trampkarzy. Niefortunna uchwała jest zła także z jeszcze jednego, istotnego powodu. Należy się spodziewać ogromnych trudności ze sporządzeniem odpowiednio dogodnego dla poszczególnych klubów terminarza. Dogodnego, czyli takiego, który nie wpędzi w tarapaty finansowe uczestników rozgrywek. Dotychczas udawało się (poza nielicznymi wyjątkami) zestawiać zespoły w pary, co pozwalało bezkolizyjnie odbywać spotkania juniorów starszych i młodszych. Czy teraz będzie to możliwe? Mocno wątpliwe! Jak zwykle zatem piwo, które nawarzyli decydenci będą musieli wypić maluczcy, czyli kluby. Który to już raz, chciałoby się na koniec zapytać...

::  Copyright © 2003-2021 MKS Debrzno  ::  Web design by Robert Białek  ::  Wszelkie prawa zastrzeżone  ::