AKTUALNOŚCI
Tylko JR Team bez porażki, "KARTONowa" ściana08.12.2016r.
To była naprawdę bardzo interesująca seria rozgrywek ligi halowej. W kilku konfrontacjach spotkały się ekipy z czołówki i zgodnie z przewidywaniami stworzyły ciekawe, trzymające w napięciu widowiska. Na wzajemnym odbieraniu punktów przez kandydatów do najwyższych laurów najbardziej skorzystali piłkarze JR Team Człuchów, którzy po minionej niedzieli są jedyną drużyną bez przegranej i objęli samodzielne przodownictwo w tabeli.

Nowi liderzy na początek wypunktowali Grom Barkowo. Dla triumfatorów dwóch poprzednich edycji to już druga porażka, co biorąc pod uwagę dotychczasową regularność i solidność ekipy jest niemałym zaskoczeniem. Rezultat 3:0 dla człuchowian ustalono po pierwszym kwadransie, gdyż mimo wysiłków z obydwu stron po przerwie nic się nie zmieniło. Także dlatego, że w szeregach JR Team debiutował między słupkami Michał Kartuszyński. Popularny "Karton" (niegdyś m.in. Koral Dębnica, obecnie Piast Człuchów, a pod dachem podstawowy bramkarz ekstraklasowego Red Devils Chojnice) pokazał klasę w wielu sytuacjach i nie dał się pokonać ani razu. Podobnie zresztą jak w drugiej potyczce jego drużyny. Wprawdzie rywal (Skra Bińcze) nie był w stanie zagrozić na poważnie armadzie Sebastiana Stalki, jednak zachowanie czystego konta przez któregokolwiek golkipera przez łącznie godzinę gry w hali to godne zauważenia osiągnięcie.

Dla Gromu mecz z Ogrodową/Gama był trochę jak "być albo nie być". Trzecie niepowodzenie zredukowałoby znacznie szanse na obronę tytułu. Po pierwszych 15 minutach barkowianie nie mieli tęgich min. Debrznianie prowadzili wprawdzie minimalnie (2:1), lecz w sumie zasłużenie. Druga część toczyła się jednak pod zdecydowane dyktando gromowców, co uwidoczniło się również na tablicy wyników. 5:2 dla granatowo-czarnych, a oprócz tego jeszcze dwa zmarnowane "przedłużone" karne i kilka innych wyśmienitych okazji. Skoro Ogrodowa/Gama uległa Gromowi, postanowiła powetować sobie tę stratę punktów w konfrontacji z 1125 Lipka. W tym spotkaniu też obejrzeliśmy dwie kompletnie odmienne połowy. Premierowy kwadrans dla lipczan, co oznaczało spokojne 2:0 po dwóch trafieniach Michała Kawczaka. W drugiej odsłonie prawdziwy koncert debrznian i zasłużone 5:2...

Dobra kolejka dla Teamu Człuchów. Dwa gładkie zwycięstwa z Megaluxem i Golden Team wywindowały zespół Kacpra Długosza na czwartą lokatę. Oponenci byli może nie najsilniejsi, ale nie zmienia to faktu, że drużyna ze stolicy powiatu pracuje na opinię "czarnego konia" ligi i wszyscy muszą się mieć na baczności w meczach z efektownie i coraz skuteczniej grającą młodą ekipą. W innych meczach bez większych wrażeń. SGS Team zanotował ponownie dwie przegrane, ale tym razem już nie tak druzgocące. Na otwarcie niedzieli z halówką Skra zremisowała z Megaluxem 3:3 po nerwowej, zaciętej rywalizacji, w której więcej klarownych okazji na gole mieli lipczanie, ale marnowali je na potęgę. Kiedy w końcówce stracili trzeciego gola wydawało się, że przegrają, na równi przez ambitną postawę przeciwników, jak i własną niefrasobliwość, ale zdołali odpowiedzieć wyrównującą bramką.

W klasyfikacji fair play ex aequo prowadzą JR Team i SGS Team, a zatem... lider i outsider. Z kolei wśród strzelców na czele Paweł Wegner, a za nim dowodzona przez Kawczaka grupa pościgowa. W tej konkurencji "wyścig" dopiero w fazie początkowej, dużo jeszcze może się pozmieniać, tak zresztą jak w samej lidze. 11 grudnia trzecia seria sezonu 2016/2017. Na pewno warto odwiedzić halę Zespołu Szkół, chociażby dla spotkań 1125 Lipka- JR Team i Ogrodowa/Gama- JR Team. Czy lider zdoła obronić swoją pozycję, czy może jednak jego ewentualne potknięcia wykorzystają inni? Zapraszamy nieco później niż zwykle, bo od godz.15.00. Tak samo będzie w następnej kolejce, a to z powodu turniejów dziecięcych odbywających się w tym samym obiekcie i koniecznością pogodzenia wszystkiego czasowo.

::  Copyright © 2003-2021 MKS Debrzno  ::  Web design by Robert Białek  ::  Wszelkie prawa zastrzeżone  ::